Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łatki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 maja 2014

2. Instalacja Windy, ale najpierw...

Witam ponownie

Kolejnym krokiem jaki należy wykonać w tej drodze ku szczęściu jest, przygotowanie sobie czystego środowiska do instalacji nowego Windowsa. Muszą być więc aktualne pliki instalacyjne samego OS jak i sterowników płyty głównej i karty graficznej. Do tego podstawowy zestaw aplikacji na każdą okazję.
 Niestety zainstalowanie łatek Windowsa na piechotę jest dość uciążliwe i obarczone możliwością błędów (kiedyś był AutoPatcher, ale MS się postwił i obecnie jest tylko możliwość samodzielnego ściągnięcia poprawek z Windows Update. Możliwe jest też automatyczne ich pobranie podczas instalacji, albo po pierwszym połączeniu z Internetem, jednakże trzeba pamiętać, iż są to setki bardzo istotnych łatek bez których każda Winda jest łatwym kąskiem do ataku. Cóż w takim razie począć?

                Najpierw zadbajmy aby nasze środowisko było chociaż w domniemaniu czyste. Należy więc przeprowadzić pełne skanowanie systemu AntyVirem, który jest zainstalowany (bo jest?). To dalej mało więc korzystamy z Spybot Search & Destroy (obecna wersja 2 jest mocno rozbudowana, ale można też skorzystać ze starszej wersji v.1.6.2):
http://download.komputerswiat.pl/bezpieczenstwo/antyspyware/spybot-search-destroy.
Kolej na Norton Power Eraser, a następnie skanowanie kompa skanerem OnLine (innej firmy niż ten co mamy zainstalowany). W zasadzie po takich zabiegach można uznać, że system jest czysty jak łza.

UWAGA! Istnieje jednak taka możliwość, że jesteście świadomi, iż Wasz system operacyjny jest zawirusowany (OS posiada takie symptomy). W takim przypadku radzę na obecnym etapie nie przeprowadzać na razie pozostałych operacji (ściągania programów, aktualizacji…), a od razu przejść do instalacji odpowiedniej wersji Windowsa.
Następnie należy go wstępnie skonfigurować oraz zainstalować jeden z wybranych programów do tworzenia obrazu dysku HDD i go wykonać (programy przedstawione są w dziale Archiwizacja danych i pakery, a w części 3.2 niniejszego poradnika zostanie opisana procedura tworzenia takiego obrazu).
Kolejnym krokiem będzie zainstalowanie programu antywirusowego – polecam Norton Internet Security (który został pobrany jeszcze przed nową instalacją OS).
Należy przy tym koniecznie sprawdzić jego podpis cyfrowy (prawoklik>Właściwości>Podpisy cyfrowe>Szczegóły>Wyświetl certyfikat – Certyfikat powinien być ważny i zaufany!!!).

Tę zasadę sprawdzania podpisów cyfrowych proszę sobie wprowadzić w nawyk. Obecnie coraz więcej producentów oprogramowania (także free) oznacza w ten sposób integralność swoich programów.
Jest to jedyny bezpieczny sposób instalacji oprogramowania nawet bez zainstalowanego antywirusa!!!

W następnej kolejności należy przejść do pobrania aktualizacji oraz wybranych programów prezentowanych poniżej, a w kolejnym kroku należy przywrócić system operacyjny z uprzednio wykonanego pliku obrazu HDD i przystąpić do kolejnych etapów instalacji oprogramowania.

          Przechodzimy więc do właściwego zadania w tej części, a więc przygotowania aktualizacji OffLine.
Rozwiązaniem jest WsusOffLine niezwykły program, który pobiera aktualizacje Windowsów od XP-8.1 32b/64b, Office 2007-2013, biblioteki C++, .Net Framework i umieszcza wszystko w pliku ISO do późniejszego uruchomienia i aktualizacji OffLine (UWAGA! – ostatnia wersja która dobrze pobiera pod XP to v.9.0 do pobrania ze strony producenta. Następne już nie pobierają wszystkich elementów). Dzięki takiemu zabiegowi nasz nowy system ma możliwie najnowsze zabezpieczenia przed szkodliwym atakiem bezpośrednio po instalacji i bez połączenia z netem. Proponuję utworzenie plików ISO na partycji która pozostanie po instalacji Windowsa, a więc nie systemowa. Plik lub pliki mogą mieć nawet 5GB więc i partycja musi mieć odpowiedni zapas na pliki tymczasowe.

Jak wspomniałem wcześniej, potrzebne są nam jeszcze sterowniki bez których to nasz komp nie wzniesie się na wyżyny. Nawet gdy posiadamy oryginalne płyty instalacyjne od grafiki i płyty głównej to pewnie zawarte tam drivery są z pewnością nieaktualne. Pozostaje więc pogrzebać i ściągnąć od producentów potrzebne pliki instalacyjne.

Dla grafiki:
ATI to obecnie AMD      http://support.amd.com/en-us/download
Nvidia                   http://www.nvidia.pl/Download/index.aspx?lang=pl

Dla płyt głównych (motherboard) jest tego nieco więcej tak więc dam przykład tylko jednej:

Trzeba zwrócić uwagę aby wybrać w kolejnych krokach właściwe parametry swojej grafiki i motherboard : rodzaj, rodzina, model, system operacyjny. W przypadku płyt głównych może też być podział na wersje dla x86 i x64.
Trzeba też pamiętać, że płyty główne nie mają czasami jednolitych plików instalacyjnych, a podzielone są na spakowane zipem pliki według charakteru np.: Lan, Audio, All In One, opcjonalnie VGA jak nie mamy grafiki oddzielnej. Może też być oferowany opcjonalnie update BIOS (trzeba wiedzieć jaką wersję posiadamy na PC i jaka jest dostępna oraz co na niej ewentualnie zyskamy jak się nie wyłoży. Raczej jest to jednak zbędny zabieg i jedynie padaka naszego kompa uzasadnia zastosowanie aktualizacji BIOS (jeżeli już to tylko aktualizacja pod wind owsem – nie żaden Dos czy instantFlash). Trzeba jednak pamiętać, że aktualizacja BIOS często ustawia BIOS w standardzie, co oznaczać może zresetowanie/zmianę niektórych parametrów i czasami uniemożliwić start komputera – dopiero po resecie przejmowane są nowe ustawienia. Nie zawadzi więc przed takim uaktualnieniem zrobienie zdjęć komórką na wszystkich ekranach BIOS, aby zapisać te ustawienia (muszą pozostać w dostępnym miejscu a więc nie na robionym PC bo jak go nie uruchomimy to nic nam z tego).Dobrym zwyczajem jest pobranie tej samej wersji BIOS co mamy na PC. Gdyby poszło coś nie tak podczas upgradu, to wyłączamy program i instalujemy swoją aktualną, starą wersję. W przypadku skrajnego niepowodzenia istnieje jeszcze możliwość resetu BIOS, czasami jest to tylko pół reset do ustawień standardowych (najczęściej przez wyjęcie bateryjki, a niekiedy całkowity do pierwotnej wersji na stałe zapisanej w pamięci. Zanim więc przystąpicie do tej szatańskiej zabawy pogrzebcie na forach jak i co zrobić w sytuacji o ja p*******.

W podobny sposób postępujecie w przypadku kart dźwiękowych, klawiatury, myszki, chociaż w przypadku tych ostatnich wątpliwe są jakiekolwiek uaktualnienia sterów do np. Win7, a z dużą dozą prawdopodobieństwa 7 zwłaszcza x64 nie przyjmie driverów spod XP, więc te peryferia będą chodziły bez wyszukanych opcji.

Warto przy tej okazji pobrać najnowsze cacy dla naszej grafy od pana Billa G.: (DirectX 9.29.1974 Redistributable np. z http://www.dobreprogramy.pl/DirectX,Program,Windows,12667.html )

          Kolejnym krokiem jest zgromadzenie potrzebnych programów w możliwie najnowszych wersjach, z których korzystamy, które nam ułatwią/uprzyjemnią pracę i które będą pomocne w rozwiązywaniu problemów. Poniżej znajduje się lista programów na każdą okazję – jak już wspomniałem bardzo indywidualna – więc pewnie każdy coś od siebie doda innego. Jest ona jednak swoistym must have.


                Narzędzia systemowe
Do zarządzania dyskami/partycjami: AOMEI Partition Assistant, EASEUS Partition Master free, Partition Wizard Home Edition (ze stajni MiniTool), Acronis Disk Director (niestety płatny).

Narzędzia ułatwiające pracę: WinHex albo inny szesnastkowy edytor dyskowy, EasyBCD (dla systemu Win 7 i jeżeli jest obok inny system operacyjny), RegAliz (zaawansowany edytor rejestru), WinMerge (szybkie i przejrzyste porównywanie zawartości plików i folderów), SpaceSniffer lub WinDirStat do sprawdzania gdzie nasze cenne gigabajty uciekają, Clover – niesamowita nakładka na Explorera Windows dająca mu funkcjonalność w postaci zakładek i menu folderów (wypisz wymaluj jak w Chrome), Total Commander lub jego mocno rozbudowany pakiet Total Commander Ultima Prime (zawiera w sobie takie progsy jak: Aimp, Notepad++, HEXelonMAX – kalkulator, winMerge oraz całe mnóstwo wtyczek; WCX: 7zip, Checksum, DiskDirExtended, Img, Iso; WDX: Age, Exif, WdHash; WFX: AceHelper, BadCopy, Calendar, ControlPanel, DevManEventnNT, Ext2 Filesystem, FsNetStat, Registry, Services, StartupGuard, VirtualDisk; WLX: ArchView, Fileinfo, Imagine, VisualDirSize oraz wielle wiele innych – szczegóły na stronie programu: http://tcup.pl/index.php?l=pl )
RocketDock lub Winstep Nexus Dock, HEXelonMAX, Meazure – cudowna linijka ekranowa I coś więcej: http://www.cthing.com/Meazure.asp, TaskSwitchXP (dla XP nowa funkcjonalność dla przełączania okien [Alt+TAB]), StartMenuX (dodaje funkconalność menu start znacznie lepszą niż jest w 7), Yod'm 3D lub Dexpot (wirtualne pulpity – cube), Kalendarz XP (tylko na XP z wieloma bajerami: transfer, tapeter, radio…) albo inny na pulpit Rainlendar2, EvJO Wallpaper Changer free http://www.evjosoft.com/downloads.html jako tapeter.


                Archiwizacja danych i packery
Tu Top1 to 7-zip i WinRar a do automatycznej archiwizacji plików Cobian Backup (lub płatne cudo Backup4All – dodawany czasami do gazetek komputerowych jako free ale ciut okrojony.
Jednak aby w pełni chronić swoje dane nie obejdzie się bez komercyjnego kombajnu jak: Acronis True Image lub Norton Ghost. Oba programy co ważne oprócz archiwizacji plików wykonują backup na partycji jako jej migawkę (specjalny obraz partycji), którą w razie potrzeby można przywrócić w kilka minut na PC i mieć system jak na samym początku tuż po jego instalacji.
Są w tej kategorii progsy free: EASEUS Todo Backup Free (tylko PC – nie notebook?) lub Macrium Reflect Free czy Paragon Drive Backup (dla 7/8) lub Paragon Drive Backup 9.0 Free Edition (dla XP/Vista), ale oczywiście są dobrze okrojone i nie mają funkcjonalności płatnych (nie posiadają np. Boot Managera; awaryjny start tylko CD/USB). A tu akurat nie można oszczędzać.
Jeśli chodzi o programy do tworzenia backupu partycji (z możliwością jej przywracania na HDD) to należy się dobrze zastanowić. Będzie to główny program, od którego zależy Wasz sukces. Jest jak małżeństwo – na zawsze i póki działa Wasz System zawsze będzie w pełni sprawny i młody!


Narzędzia dyskowe
Wirtualne napędy i toolsy:
Daemon Tools Lite, CDCheck v.3.1.14, HP USB Disk Storage Format Tool,
Programy do nagrywania płyt – wystarczy jeden!:
Nero (może macie starą wersję Nero Express v6 dołączaną free do nagrywarek? Jest wystarczająca i lekka), ImgBurn, InfraRecorder, CDBurnerXP, Ashampoo Burning Studio 2014, Alcohol 120% Free Edition
Unerasery:
EASEUS Partition Recovery, Recuva (producent ma też inne ciekawe program free:  http://www.piriform.com/ ),  MiniTool Power Data Recovery (wersja free ma ograniczenia 5GB)
W przypadku uneraserów nie obejdzie się raczej bez płatnych programów, zwłaszcza jeżeli utracone dane były nadpisywane. W tej kategorii można skorzystać np. z: R-Studio lub O&O Disk Recovery.
Aby jednak najrzadziej zachodziła konieczność używania tego typu programów, należy podejść sumiennie do tematu archiwizacji. Ale o tym później.


                Ochrona i TI
Bardzo ważny element sprawnego systemu to ochrona przed atakami. Program AV powinien więc też zarządzać zaporą systemową: avast! Free Antivirus, AVG Internet SecurityFree Edition, ESET Smart Security, Kaspersky Internet Security, Norton 360, Norton Internet Security, Ad-Aware Free Antivirus+, Panda Global Protection, Microsoft Security Essentials (Vista, 7). Jak widać większość to program płatne mające pełną funkcjonalność w stosunkowo krótkim czasie (30 dni). Warto jednak rozważyć zakup licencji (chociaż nie koniecznie w sklepach tylko np. Allegro), bo jest to niezbyt wysoki wydatek w porównaniu z kradzieżą/utratą danych. I tak np. pakiet Nortona jest już za 25zł, a bywa i taniej. Innym rozwiązaniem jest poszukanie w sieci lub czasopismach komputerowych (oferty promocyjne gazet i portali PC) nieco starszych wersji programu AV lub nowych w promocji. Takie wersje mają czas triala 90 dni, a często nawet 180!, a wcale nie ustępują tym nowszym. Jeżeli więc uda się zgromadzić np. 4 takie programy (każdy z innej wersji – roku) jednego wytwórcy, to można kolejno jeden na drugi instalować (instalator samodzielnie dokona właściwych korekcji) i będziemy się cieszyć przez długi czas pełną ochroną (w międzyczasie wyjdzie zapewne jeszcze jedna nowa wersja AV, która przedłuży licencję o kolejne 30-180 dni).
Należy pamiętać, iż w przypadku programów antywirusowych zasadą jest instalacja tylko i wyłącznie jednego!!! W przypadku zastosowania 2 lub więcej może dojść do konfliktów, które będą skutkowały awariami bądź też wzajemnie sprzeczne ich działania obniżą poziom bezpieczeństwa Twego PC!!!
Dodatkiem do programów antywirusowych są: Spybot Search & Destroy, Windows Defender, Emsisoft Emergency Kit, a więc programy do usuwania komponentów szpiegujących i spyware.
Kolejna grupa w tej kategorii to programy do szyfrowania danych: True Crypt – niesamowicie skuteczny program do szyfrowania całych partycji w tym systemowej, a także tworzenia wirtualnych i zaszyfrowanych napędów, KeePass Password – skuteczne i o dużym potencjale narzędzie do przechowywania haseł i nie tylko. Tak więc nawet w przypadku utraty danych, będą one dla innego ich posiadacza bezużyteczne ze względu na bardzo mocne ich szyfrowanie. Jeszcze jednym programem w tej grupie jest PeerBlock – program, który wbrew powszechnej i mylnej wiedzy nie służy tylko do zabezpieczenia sieci Peer To Peer, a jest swoistą zaporą blokującą cały ruch sieciowy (dwukierunkowo) na różnych protokołach i portach z wybranymi zablokowanymi adresami IP. Adresy te są nieustannie przez wolontariuszy aktualizowane. Podobną funkcję posiada Spybot Search & Destroy, który umieszcza zablokowane adresy w pliku systemowym hosts [C:\Windows\System32\drivers\etc] nie jest jednak tak elastyczny i nie ma aż tak rozbudowanej bazy niebezpiecznych IP.


                Diagnostyka & Info
CPU-Z, GPU-Z, HWmonitor, HWinfo, Memtest86+ (program wykona obraz ISO, który należy nagrać i wystartować CD), FileAlyz (dokładne dane plików), HD Tach (test HDD) i CrystalDiskInfo (informacje SMART z HDD), inSSIDer (do analizy WiFi), SystemExplorer (wszystko o bieżącym użyciu PC: pamięć usługi autostart…)
NirSoft (cudowny zestaw mini programów na każdą okazję: http://launcher.nirsoft.net/download.html - tu także do pobrania dodatki do NirLaunchera (w postaci menu:  Piriform[Speccy] i SysInternals). Same programy są na: http://www.piriform.com/ i http://www.piriform.com/ . Zaletą programów NirSoft i Sysinternals jest to, że są one od razu gotowe do użytku (portable) i działają nawet w środowisku WinPE/BartPE (przenośna wersja windy). Najbardziej przydatne to: AppCrashView, BluSreenView, BulkFileChanger - zmiana daty atrybuty w plikach, CurrPorts, CurrProcess, CustomExplorerToolbar - modyfikacja paska Explorera, DiskCountersView - info HDD, DriveLetterView - info partycje, DriverView – info sterowniki, EventLogSourcesView - zdarzenia win, FolderChangesView - rejestruje zmiany w folderach Real time, HashMyFiles, LSASecretsView, ProcessActivityView, ProcessThreadsView, RegFromAPP – zmiany w rejestrze Real time, RegScanner - zaawansowane wyszukiwanie, ResourcesExtract - wydobywa z plików co się da, RunAsDate - uruchom program jakby była data X (idealne narzędzie typu wieczny trial), SearchMyFiles – alternatywne wyszukiwanie, SpecialFoldersView, USBdevicesView, WhatInStartup - co startuje z systemem, WinCrashReport, WinLogOnView - lista logowań, WinPrefetchView, OutlookAddressBookView – kontakty z Outlooka. Do tego sniffery, programy odczytujące hasła i inne ukryte informacje.
Programy wspomnianego studia SysInternals (teraz M$) to: Autoruns, Bginfo, Disk Monitor, Port Monitor, RootkitRevealer (z kategorii bezpieczeństwo!), TCP View, ProcessExplorer i ProcesMonitor.
Zamiast wspomnianego NirLaunchera do można do uruchamiania tych programików zastosować wygodne menu PortableApps  http://portableapps.com/ gdzie znajduje się też pokaźny zbiór gotowych już programów (na marginesie można te wybrane dodać do swojego menu z poziomu aplikacji, a później też dokonywać ich automatycznej aktualizacji).
W tej kategorii jest jeszcze ciekawy program (Rainmeter), a w zasadzie zbiór bardzo elastycznych małych komponentów informujących o wykorzystaniu pamięci, procesora i jego rdzeni, Dyków, sieci w tym WiFi, info o pogodzie a’la HTC: http://rainmeter.net/ (ciekawe skórki to: ABP, Cobolt, Gnometer, Ilustro). Jest to alternatywa dla niebezpiecznych jak się okazało gadżetów Windows.
Jak widać w tej grupie jest w czym przebierać, a że programy nie zajmują wiele można mieć je wszystkie.


                Office, ale nie tylko
Jeżeli mamy pakiet Office to z pewnością przyda się do niego kilka dodatków:
Save As PDF and XPS http://www.microsoft.com/pl-pl/download/details.aspx?id=7 (MS Office 2007),
Microsoft Mathematics for Word http://www.microsoft.com/en-us/download/details.aspx?id=36777 (dla 7/8)
Dla pakietu Office jest jeszcze przydatny programik OfficeTab freeEdition (wersja free nie obsługuje 2013 tylko 2007 i 2010). Tu zalecam pobranie wersji v.9.2 np. z: http://www.pcformat.pl/program-Office-Tab-Free-Edition,1078.html , gdyż kolejne wersje (zwłaszcza aktualna 9.7 zawiera też PL) nachalnie upominają  po pewnym czasie o możliwości zakupu pełnej wersji.
Programy biurowe to także wydajniejszy Notepad +++, a także czytnik PDF Adobe Reader lub lżejszy i szybszy PDF-XChange Viewer, a dla niezwykle efektywnego rodzaju kompresji DjVu: WinDjView lub DjVu Viewer.


                Internet
W zależności kto z czego korzysta: Opera, Chrome, FireFox, Thunderbird, GaduGadu, Media server (zawarte w instalatorze AllPlayera) lub PS3 Media Serwer a oba do tego by nasz TV był naprawdę SMART.



Wirtualizacja
DOSbox (do prostej wirtualizacji starych 16 bitowych programów spod DOSa; można na nim też zrobić Windows 3.1 i uruchamiać np. stare ale fajne mini gierki), Virtual PC 2007 SP1 (lekki i bardzo stabilny – nie mylić z trybem XP w Windows Virtual PC 6) i alternatywa VirtualBox  lub VMware Player
W tej grupie są też programy do wirtualizacji innych programów, tworzenia ich wersji przenośnych, a więc portale: Cameyo i Evalaze Free Edition.


Audio Video
Playery:
BS.Player i Winamp (oba komercyjne ale bez kluczy mają niemal pełną funkcjonalność),
aimp i ALLPlayer
Kodeki  encodery i filtry:
ac3filter, LAME MP3 encoder, DivX Codec, QuickTimeAlternative (o ile mamy filmiki 3gp),
ffdshow (UWAGA – występuje w osobnych wersjach instalacyjnych x86 I x 64, ale wbrew powszechnemu mniemaniu pobiera się różnego rodzaju dodatki do programóm nie pod wersję OS, ale pod wersję programu! Stąd też jeżeli playery są 32 bitowe to instalujemy 32 bitowe kodeki, filtry…),

W większości wypadków taki zestaw jest wystarczający. Instalowanie setek filtrów/kodeków w pakiecie to nieporozumienie i wiele późniejszych błędów systemu może być efektem takich niby prostych rozwiązań. Zawsze można sobie coś w razie potrzeby doinstalować. Na marginesie to AllPlayer ma własny codec pakiet, a BS.Player ma free downloadera potrzebnych kodeków/filtrów.
Jest jeszcze Core AVC płatny komercyjny lub alternatywnie Combined Community Codec Pack (CCCP). I to powinno wystarczyć o ile nie zajmujemy się profesjonalną obróbką filmów i dźwięku.
Tools AV
GSpot oraz MediaInfo_GUI pokażą nam informacje o mediach wymaganych i zainstalowanych codecach
Cdex, Audacity to programy do zgrywania muzyki z CD oraz edycji plików dźwiękowych
Gadwin Print Screen - progs do robienia ScreenShotów – lekki i bez wodotrysków


                Grafika
Przeglądarki grafiki: sztandarowy PL i z mnóstwem plug-inów IrfanView lub XnView
Edytory: PhotoFiltre (mini kombajn do obróbki zdjęć), Artweaver, AvancePaint, Paint.NET a dla dzieci TuxPaint, MyPaint, Pixia lub bardzo zaawansowane narzędzie GIMP – w tej grupie każdy musi znaleźć odpowiednie narzędzie sam dla siebie – ja wolę korzystać z kilku małych i w każdym wykonuję w prosty sposób ściśle określone zadanie.
Inne narzędzia: Gadwin PrintScreen do screenschotów, FotoSketcher do konwertowania fotografii w obraz namalowany farbkami, węglem, rylcem…
Panorama: Hugin lub Image Composite Editor


                Optymalizacja PC
To dość kontrowersyjny dział programów. Ja osobiście po latach stosowania różnych tego typu wynalazków dałem sobie z nimi spokój. Często robią więcej zamieszania, a nawet powodują całkowite crashe systemu!!! Mimo to jak ktoś zechce to można podejść do tematu trochę doświadczalnie – w końcu nasz (Wasz) nowy system będzie odporny na szkodliwe działanie i w każdej chwili będziecie mogli wrócić do świeżej, skonfigurowanej instalki.

Defragmentatory dysków: Defraggler (znanego już studia Piriform), Auslogics Disk Defrag, O&O Defrag Free Edition lub jego płatna odmiana Pro oraz PerfectDisk także w wersji Pro. Dodam, iż o ile w XP defragmentatory dysków w miarę wykonywały swoje zadanie to w 7 sam systemowy defrag jest już dość skuteczny (osobna sprawa to dyski SSD przy których nie wyobrażam sobie takiego mielenia). Funkcjonalność tych dobrych defragów polega w dużej mierze także na ciągłej pracy (monitorowaniu i defragmentacji) w tle, co skutkuje małym, ale zawsze obciążeniem systemu. Zanim jednak skusicie się na taki program (zwłaszcza płatny) sprawdźcie czy inne pakiety zabezpieczające lub do optymalizacji nie posiadają tej funkcjonalności (np. ma ją Norton 360, Ashampoo WinOptimizer, Glary Utilities….).

Pakiety narzędziowe (optymizujące):  Advanced SystemCare, Ashampoo WinOptimizer, Glary Utilities, Wise Care 365, TuneUp Utilities (wszystkie one występują w wersjach bezpłatnych, a jeżeli nie to są w gazetkach komputerowych). Podobnie jak i przy defragach tak i tutaj obowiązuje zasada wyłącznie jeden!!!, gdyż skuteczność ich ewentualnego działania uzależniona jest od stałego działania w tle.
               



                Podsumowanie

1. Skanowanie PC różnymi programami AV w tym OnLine
2. Ściągnięcie odpowiednich do sprzętu sterowników karty graficznej, płyty głównej (LAN, audio, główny sterownik płyty np. All In One, VGA?.....), karta muzyczna?, klawiatura?, myszka, drukarka?, BIOS?, DirectX
3. Wykonanie pliku ISO z aktualizacjami Windows i jak potrzeba Office
4. Pobranie niezbędnych programów do późniejszej instalacji (na partycję, która nie zostanie usunięta)



Ten element całego procesu instalacji jest chyba najtrudniejszy. Wybór potrzebnych programów, zapoznanie się z nimi, odpowiednia czytelna segregacja. Ale dzięki temu wysiłkowi teraz powinno być już z górki.